student.wm.pl » czytelnia » Demokracja po olsztyńsku

2008-11-18

Demokracja po olsztyńsku

Znane są wyniki referendum ws. odwołania prezydenta Olsztyna. Znana jest także wyborcza frekwencja. Nieznane są natomiast intencje mieszkańców Olsztyna, którzy niezbyt się palą do uczestniczenia w demokracji bezpośredniej.
Fot. GO
Marek Jarząbek
--------------

Czasy głębokiego socjalizmu mamy już dawno za sobą, jednak wśród sporej ilości społeczeństwa wciąż żywe jest przekonanie, że „mój głos nic nie znaczy”. Przekonanie jakże błędne, czego przykładem niech będą chociażby ostatnie wybory parlamentarne w naszym kraju. Naród nie mogąc dłużej znieść polityki prowadzonej przez Prawo i Sprawiedliwość, wziął sprawy (i długopisy) w swoje ręce i tłumnie poszedł do lokali wyborczych ustalić nowy ład społeczny. Media były zachwycone ówczesną frekwencją, ledwie przekraczającą próg 50%.

Ale mniejsza o to. Polska wzorem polityki naszych zachodnich sąsiadów kieruje się w stronę państwa federalnego, oddając coraz więcej władzy samorządom, czyli gremiom lokalnym. Dzisiaj przeciętnego Nowaka coraz bardziej interesuje jego własne podwórko i lokalne problemy, przynajmniej w teorii. Czy aby na pewno tak jest? W niedzielnym referendum krzyżyk postawiły zaledwie 43 tysiące olsztynian (32 proc. uprawnionych do głosowania), ale na szczęście niski próg referendum (26 proc.) sprawił, że głosowanie jest ważne. Gdyby było nieważne, zachowano by status quo w mieście, co skompromitowałoby polską politykę po 1989 roku w kwestii informowania obywateli o słuszności uczestniczenia w wyborach.

Niska frekwencja jest o tyle zaskakująca, że gdyby porównać ją z obecnością mieszkańców Warmii na ubiegłorocznych wyborach parlamentarnych, można by odnieść wrażenie, że jednak zmierzamy powoli w stronę światła. Wówczas głosowano chętnie – posłów i senatorów wybrało bowiem aż 65 proc. uprawnionych z Olsztyna, co było wynikiem znacznie lepszym od średniej krajowej (53,8 proc.). Wydawało się, że zostanie po tym zdarzeniu w społeczności jakiś ślad i w życie wejdzie nowe powiedzenie: „Ja jednak mogę”. Nic z tych rzeczy. Można odnieść wrażenie, że w niedzielę mieszkańcy miasta nie chcieli robić więcej przykrości Czesławowi Małkowskiemu i referendum solidarnie zignorowali. W błędzie są jednak ci, którzy uważali, że sprawa rozwiąże się sama, skoro świeżo odwołany prezydent musi skupić się na odpieraniu zarzutów, a sąd zakazał mu wykonywania obowiązków.

Niektórzy będą w ogóle w szoku, gdy dowiedzą się, że do urn trzeba będzie pójść raz jeszcze – aby nowego zarządcę miasta wybrać. I tu ciekawa sprawa. Być może frekwencja podczas referendum była niska, bo ludzie uważali, że gdy zagłosują za odwołaniem Małkowskiego, to będą musieli znów wstać w inne niedzielne popołudnie z fotela, by wybrać jego następcę. Rada Miasta postawiła jednak lokalnej społeczności nie lada orzech do zgryzienia. Wybór pomiędzy skompromitowanym już w oczach mediów prezydentem, a radnymi, którzy pomysł referendum zgłosili. W każdym wypadku (oprócz frekwencji poniżej wymaganego progu) konsekwencją byłyby przedterminowe wybory. Wydaje się więc, że mieszkańcy Olsztyna zmuszeni do takiej decyzji wybrali po prostu mniejsze zło. Z drugiej strony, gdyby nie było opcji „coś za coś”, wynik referendum mógłby wyglądać zgoła odmiennie…

Dodaj komentarz

zgłoś nadużycie Miroslaw Krupinski, Utworzony: 2008-11-18 23:25:28, IP: 124.169.*.*

Proponuje zajrzec do rownoleglej dyskusji na witrynie newsbarm pod adres http://newsbar.pl/2617/malkowski-przepadl#comment-661, gdzie w odpowiedzi na podobne glosy jak tutaj podsunalem swoja propozycje. Zapewne malo realna - ale propozycje a nie wylacznie krytyke przeprowadzonego juz referendum.  Tu dodam jeszcze ze dzisiejsze glosy w dyskusji tego tematu padaly i przed referendum - nie skutkujac niczym wiecej niz krytykowanym tu wynikiem. Proponowalbym dwie rzeczy: - 1/uznanie sprawy p. Malkowskiego za przesadzona, 2/ uznanie innych spraw dotyczacych Olsztyna za ciagle otwarte na inicjatywy Olsztyniakow. Podsune rowniez okropna mysl - ze dyskusja pod wlasnymi nazwiskami bylaby bardziej przekonywujaca niz anonimowa   .
Miroslaw Krupinski 

zgłoś nadużycie ja, Utworzony: 2008-11-18 18:14:42, IP: 83.12.*.*

wielu moich znajomych - ja też - głosowaliśmy za pozostawieniem Małkowskiego, ponieważ był to JEDYNY sposób na pozbycie się skorumpowanej rady miasta. Niestety propaganda / za moje pieniądze/, bardzo prymitywna zrobiła swoje. Radni będą nadal kraść i kombinować, a JA  / i TY GŁUPCZE / będziemy za to płacić.

zgłoś nadużycie cap, Utworzony: 2008-11-18 17:16:57, IP: 81.190.*.*

Chytre to było referendum?

Zastanawiałem się jak by potoczyły by się wyniki referendum w efekcie
jego wynik-gdyby na kartce do głosowania były dwa pytania i możliwość

jednego skreślenia- wyboru.

- Czy Pan(i) jest za odwołaniem Prezydenta Miasta Olsztyn? tak -nie

- Czy Pan (i) jest za odwołaniem Rady Miasta Olsztyna? tak -nie.

Z mojej sądy wynika że większość głosujacych mając alternatywę odpowiedzi na jedne pytanie:

Czy Pan(i) jest za odwołaniem Prezydenta Miasta Olsztyn? tak -nie.

Nie miała pojęcia że głosując na "NIE" -może odwołać radę- rajców?

ignorantia iuris nocet, czyli nieznajomość prawa szkodzi

zgłoś nadużycie tomek, Utworzony: 2008-11-18 13:12:42, IP: 88.156.*.*

W sytuacji toczącego się postępowanie karnego, kiedy do opinii
publicznej docierają plotki i niepewnie informacje, przeprowadzanie
referendum wydaje się wyjątkowo nietrafne. Bez względu na to jak ocenia
się dorobek danej osoby zasada domniemania niewinności powinna być
niewzruszona.

Galindia Sp. z o.o. informuje, że nie ponosi odpowiedzialności i w żaden sposób nie ingeruje w treść wypowiedzi umieszczanych w komentarzach, zastrzega sobie jedynie prawo do usuwania, w ciągu 24 godzin, listów o treści reklamowej, sprzecznej z prawem, wzywających do nienawiści rasowej, wyznaniowej, etnicznej czy też propagujących przemoc oraz treści powszechnie uznanych za naganne moralnie, społecznie niewłaściwe i naruszających zasady Netykiety. Przypominamy, że osoby zamieszczające opinie, o których mowa powyżej, mogą ponieść za ich treść odpowiedzialność karną lub cywilną.
oceń artykuł:
( 2.5 )      może być